wtorek, 13 marca 2012

CARRamba....

Album Carry jest tak piękny, że nie wiedziałam, jak do niego podejść. Jak już wymyśliłam wpis, to i tak musiał odleżeć kilka dni. 
Zmusiłam się do Niego, za co bardzo Carrę przepraszam... 
 kojarzył mi się bardzo jednoznacznie...
Miłość przysłania mi wszystko.......... :)



W tej chwili nie mam żadnego albumu. 
Ale od dwóch tygodni jestem na chorobowym więc i tak nic bym nie zrobiła....
Uściski!

6 komentarzy:

Anabel pisze...

fajnie Ci to poszło :)))
album mam już przygotowany do wysłania, ale jakoś nie umiem na pocztę dotrzeć :(

Alexandra pisze...

Bardzo fajny wpis :)

kachna pisze...

super wpis, takie odłożone wpisy też lubię

carrantuohill pisze...

to co mogę focha strzelić ???? ;-)
hahaha
wiesz każdy ma swój czas i spędza go inaczej, dobrze, że się ze mną tym czasem dzielisz ;-)

Zuzik pisze...

ZU! Fantastyczny wpis!:-)
Nie mogę doczekać się tego albumu!;-)

agi_78 pisze...

piękny wpis